Poznań: + 48 61 22 23 997        Warszawa: + 48 22 506 52 42
Sommerrey & Partners Sommerrey & Partners
   Powrót do wszystkich artykułów

Agresja drogowa

Można bezpiecznie założyć, że niemal każdy uczestnik ruchu drogowego w Polsce – czy to kierowca samochodu, motocyklista, rowerzysta, czy pieszy – chociaż raz doświadczył nieprzyjemności ze strony innych uczestników tego ruchu. Pośpiech, irytacja, zły nastrój, a często też poczucie bezkarności są na drodze źródłem wysoce niepożądanych i niekulturalnych zachowań mieszczących się w ramach pojęcia agresji drogowej.

9 września 2020

Można bezpiecznie założyć, że niemal każdy uczestnik ruchu drogowego w Polsce – czy to kierowca samochodu, motocyklista, rowerzysta, czy pieszy – chociaż raz doświadczył nieprzyjemności ze strony innych uczestników tego ruchu. Pośpiech, irytacja, zły nastrój, a często też poczucie bezkarności są na drodze źródłem wysoce niepożądanych i niekulturalnych zachowań mieszczących się w ramach pojęcia agresji drogowej.

Agresja drogowa jest dziś niestety zjawiskiem powszechnym. Może ona przybierać różne formy, takie jak niedostosowanie prędkości jazdy do warunków panujących na drodze, nadużywanie klaksonu, kierowanie w stronę innych uczestników ruchu wulgarnych gestów lub słów, uniemożliwianie im bezpiecznego wykonywania manewrów, czy tzw. jazdę „zderzak w zderzak”. Coraz częściej zdarza się jednak, że kierowcy „wynoszą” agresywne zachowania poza swój pojazd i dokonują fizycznego ataku na innego uczestnika ruchu drogowego bądź na należący do niego pojazd, niszcząc cudze mienie. Ta najbardziej skrajna forma agresji drogowej, nazywana furią drogową (road rage), zaczyna stanowić na polskich drogach poważny problem.

Należy mimo wszystko pamiętać, że agresywni kierowcy nie są bezkarni, zaś prawo przyznaje ochronę osobom pokrzywdzonym opisanymi wyżej zachowaniami – skorzystanie z takiej ochrony wymaga jednak odpowiedniej postawy i zaangażowania tak pokrzywdzonego, jak i świadków agresji drogowej, którzy dla dobra ogółu uczestników ruchu drogowego nie powinni przymykać oka na naganną postawę określonych kierowców.

Jak zatem powinny zachować się osoby, które na własnej skórze doświadczyły agresji drogowej lub które były świadkami takich zdarzeń?

Po pierwsze – reaguj!

Polska Policja doskonale zdaje sobie sprawę ze skali problemu agresji drogowej. W celu ograniczenia niebezpiecznych incydentów na drodze, komendy wojewódzkie Policji uruchomiły adresy poczty elektronicznej dedykowane dla raportowania tego typu zdarzeń. Jeżeli będą Państwo ofiarą lub świadkiem agresji drogowej na terenie województwa wielkopolskiego, zgłoszenia takiego zdarzenia można dokonać na adres e-mail stopagresjidrogowej@po.policja.gov.pl. Pełna lista adresów znajduje się na stronie – LINK.

W celu umożliwienia Policji reagowania na takie zdarzenie w najbardziej adekwatny sposób, a także w celu ułatwienia funkcjonariuszom identyfikacji sprawcy zdarzenia i umożliwienia pociągnięcia go do odpowiedzialności, wysłane zgłoszenie powinno zawierać:

Dokonanie zgłoszenia wymaga pewnego zaangażowania i zajmuje czas, jednak warto dokonać takiego poświęcenia dla dobra i bezpieczeństwa ogółu użytkowników ruchu drogowego. Jeżeli organy ścigania dopatrzą się w zgłoszonym zachowaniu agresywnego kierowcy znamion wykroczenia lub przestępstwa, wystąpią do sądu z wnioskiem o ukaranie lub aktem oskarżenia. Utrwalenie materiału dowodowego we wskazany wyżej sposób będzie stanowiło również duże ułatwienie dla osób poszkodowanych, które zdecydują się walczyć o swoje prawa na drodze cywilnej – na przykład poprzez dochodzenie odszkodowania od agresywnego kierowcy.

Po drugie – znaj swoje prawa!

Osoby pokrzywdzone agresywnym zachowaniem innego uczestnika ruchu drogowego powinny – przynajmniej w podstawowym stopniu – orientować się w zakresie prawnych podstaw swoich uprawnień. Przykładowo – co powinien zrobić pokrzywdzony, którego samochód, motocykl, czy rower został kopnięty, porysowany lub w inny sposób uszkodzony przez innego kierowcę w stanie furii drogowej? A taki, który został uderzony, opluty, poszarpany przez innego uczestnika ruchu? Lub taki, w stronę którego agresywny współuczestnik ruchu skierował wiązankę słów powszechnie uznanych za obelżywe?

Uszkodzenie mienia wydaje się być najczęstszym skutkiem agresji drogowej. W zależności od wartości szkody powstałej wskutek tego czynu, uszkodzenie mienia może być kwalifikowane jako wykroczenie lub przestępstwo. W sytuacji, w której wyrządzona czynem szkoda nie przekracza 500 złotych, stanowi on wykroczenie z art. 124 Kodeksu wykroczeń, które zagrożone jest karą aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny. Natomiast gdy wysokość szkody przewyższa 500 złotych, czyn taki stanowić będzie przestępstwo z art. 288 Kodeksu karnego, które zagrożone jest karą pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5, a w wypadku mniejszej wagi –  karą grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku. Istotnym jest, że Policja lub Prokuratura zajmą się ściganiem sprawcy uszkodzenia mienia wyłącznie wtedy, gdy pokrzywdzony złoży o to żądanie lub wniosek – dlatego tak ważne jest zgłoszenie sprawy odpowiednim organom. Co istotne, w toku postępowania karnego lub wykroczeniowego, pokrzywdzony może złożyć wniosek o naprawienie przez agresywnego kierowcę wyrządzonej szkody (na przykład poprzez pokrycie kosztów naprawy pojazdu), który sąd musi uwzględnić przy wydaniu wyroku skazującego. 

Kolejnym powszechnym czynem związanym z agresją drogową jest naruszenie nietykalności cielesnej pokrzywdzonego uczestnika ruchu drogowego, które może polegać m.in. na uderzeniu lub szarpaniu, popychaniu, opluwaniu, przytrzymywaniu, szczypaniu, czy ciągnięciu za włosy. Przestępstwo to, stypizowane w art. 217 Kodeksu karnego, jest zagrożone karą grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku. Należy mieć na uwadze, że jest to przestępstwo prywatnoskargowe, zatem to do pokrzywdzonego należy wniesienie do sądu prywatnego aktu oskarżenia.

Jeśli wskutek uderzenia, czy popchnięcia pokrzywdzony odczuwa poważniejsze dolegliwości zdrowotne, zachowanie sprawcy może być kwalifikowane jako spowodowanie lekkiego lub średniego uszczerbku na zdrowiu w rozumieniu art. 157 Kodeksu karnego i wówczas będzie podlegało surowszej karze.

Odpowiedzialności karnej może podlegać również agresywny kierowca, który wyzywa i ubliża innym uczestnikom ruchu. Takie zachowanie wypełnia bowiem znamiona przestępstwa znieważenia stypizowanego w przepisie art. 216 Kodeksu karnego i zagrożone jest karą grzywny lub ograniczenia wolności. W tym przypadku, w celu pociągnięcia sprawcy do odpowiedzialności, konieczna jest inicjatywa pokrzywdzonego, który powinien wnieść do sądu prywatny akt oskarżenia. W postępowaniu karnym pokrzywdzony może domagać się od sprawcy czynu finansowego zadośćuczynienia za doznaną krzywdę.

Dodatkowo, nietykalność cielesna oraz godność i cześć są dobrami osobistymi, w związku z czym w przypadku ich naruszenia poszkodowany może dochodzić swoich praw na drodze cywilnej i żądać od agresywnego kierowcy złożenia oświadczenia w odpowiedniej treści i formie, a także zadośćuczynienia lub zapłaty określonej kwoty na wskazany cel społeczny.  

Po trzecie – egzekwuj!

Z perspektywy osób pokrzywdzonych przez akty agresji na drodze rzeczą istotną jest, że w razie orzeczenia przez sąd obowiązku naprawienia szkody lub zadośćuczynienia za doznaną krzywdę, wyrok karny stanowi dokument umożliwiający prowadzenie postępowania egzekucyjnego wobec sprawcy tej agresji. W takiej sytuacji pokrzywdzony powinien skierować do sądu, który wydał wyrok skazujący, wniosek o nadanie klauzuli wykonalności, a po jej uzyskaniu – wniosek egzekucyjny do właściwego komornika.



Może Cię zainteresować również:
Różnice pomiędzy mediacjami sądowymi i pozasądowymi
Tarcza antykryzysowa – rząd otworzył nad przedsiębiorcami i pracownikami parasol ochronny!
Zmiany w zakresie interpretacji indywidualnych prawa podatkowego

Kontakt z ekspertem
×

Jeśli potrzebujesz wsparcia ekspertów, wypełnij poniższy formularz kontaktowy

Zobacz wszystkich ekspertów
pl   en