Poznań: + 48 61 22 23 997        Warszawa: + 48 22 506 52 42
Sommerrey & Partners Sommerrey & Partners
   Powrót do wszystkich artykułów

Wspieramy firmy rodzinne!

Hubert Sommerrey, partner zarządzający w Sommerrey & Partners mówi o tym, jak zbudował firmę rodzinną oraz o tym ile satysfakcji daje współpraca z innymi firmami rodzinnymi.

29 września 2021

Czy Kancelaria Sommerrey & Partners od początku była firmą rodzinną?

Kancelaria w formie spółki partnerskiej została zarejestrowana w kwietniu 2010 roku. Wtedy, a było to ponad 10 lat temu (!), nie mówiło się wiele o wyzwaniach, z jakimi już wówczas mierzyły się firmy rodzinne.

Początkowo w kancelarii było dwóch wspólników: ja i Przemek Furmaga. Już w pierwszym roku działalności powstał pomysł, żeby działać zarówno na terenie Poznania, jak i Warszawy. Ustaliliśmy, że w poznańskim biurze kancelarii będę pracować ja wraz z żoną, a w Warszawie – mój wspólnik. Z biegiem czasu Przemek zrezygnował z funkcji wspólnika na rzecz realizacji innego marzenia, co skutkowało tym, że partnerem została Paulina Sommerrey – moja żona. Mimo tego, że niemal od zawsze pracowaliśmy razem, to rok 2015 jest pewnym symbolicznym momentem kiedy formalnie staliśmy się bardzo rodzinną kancelarią. 

Skąd decyzja o tym, żeby obsługiwać firmy rodzinne?

Początkowo w ogóle nie myśleliśmy o tym, jakie podmioty będziemy obsługiwać. Skupiliśmy się na obszarach, w których czuliśmy się mocni: głównie były to podatki i sprawy korporacyjne. Z biegiem czasu i rozwojem zespołu, tych specjalizacji było coraz więcej. Ale od początku działalności kancelarii, większość naszych klientów to przedsiębiorcy z sektora MŚP. Dopiero z czasem okazało się, ze są to także głównie firmy rodzinne. 

W 2012 roku nawiązaliśmy współpracę z Prof. Ryszardem Sowińskim, który pomógł nam analizować rynek usług prawniczych. Przeprowadził w naszej kancelarii audyt. Zwróciliśmy wtedy uwagę, że kancelaria obsługuje w 80% firmy rodzinne. Firmy rodzinne chętnie korzystały z naszych usług, bo doskonale rozumieliśmy ich sytuację, a dostarczając dopasowane do ich potrzeb usługi – zyskaliśmy duże zaufanie. 

Pomogło to, że kancelaria też jest firmą rodzinną. 

Właśnie tak! Z własnego doświadczenia znamy wyzwania, z jakimi mierzą się inne firmy rodzinne. Dzięki temu łatwiej nam zapewnić usługi dopasowane do ich potrzeb. Sami jesteśmy firmą rodzinną, a więc jesteśmy też elastyczni, szybciej możemy zareagować na zmiany w otoczeniu biznesowym, jak np. zmiany przepisów podatkowych. W przypadku zmiany przepisów, w krótkim czasie możemy zaproponować naszym klientom odpowiednie rozwiązania. Chcemy być przystępni, od początku naszej działalności staraliśmy się poznać Klienta, zrozumieć jego punkt widzenia, poznać jego biznes oraz potrzeby. Przez ten bliski kontakt wychodzimy naprzeciw oczekiwaniom klienta – moim zdaniem brakowało takiego podejścia na rynku usług prawnych. Ta strategia okazała się słuszna, nadal ją stosujemy w naszej pracy.

Z jakiego typu sprawami najczęściej przychodzą do Kancelarii firmy rodzinne?

Firmy rodzinne to najczęściej biznesy, które działają na rynku od momentu uwolnienia naszej gospodarki. Dzisiaj są to dojrzale przedsiębiorstwa, często działające w branży 20 lat i więcej, mają duże doświadczenie. Te biznesy wymagają przejęcia przez kolejne pokolenia. I albo to będzie kolejne pokolenie założycieli, albo to będą zewnętrzni menadżerowie. Niezależnie od wybranego modelu, za każdym razem jest to spore wyzwanie. Z jednej strony musimy zadbać o założycieli tych przedsiębiorstw – głownie pod kątem finansowym. Z drugiej – chcemy zapewnić sprawne działanie tych biznesów po sukcesji. Kluczowe jest tu więc dopilnowanie prawidłowego transferu wiedzy i doświadczenia oraz majątku. Ze względu na nasze doświadczenia już parę lat temu skupiliśmy się jako kancelaria na tematach związanych z sukcesją. Są to sprawy, które nie należą do najłatwiejszych, pojawia się w nich wielu interesariuszy o różnych potrzebach, możliwościach i oczekiwaniach. To sprawia, że procesy sukcesji trwają niekiedy latami. Jednak – im więcej wyzwań, tym większa satysfakcja, zwłaszcza kiedy koniec współpracy nad jedną sprawą jest początkiem zupełnie nowego projektu.



Może Cię zainteresować również:
Jak zarejestrować spółkę prawa handlowego w systemie S24?
Co piszczy w prawie pracy w 2013 r.?
Odpowiedzialność spedytora za wybór przewoźnika przy pomocy giełdy transportowej

Kontakt z ekspertem
×

Jeśli potrzebujesz wsparcia ekspertów, wypełnij poniższy formularz kontaktowy

Zobacz wszystkich ekspertów
pl   en